GÓRA

Wojny Simony Kossak

SimonaMiała być czwartym Kossakiem, a więc chłopcem malującym konie. Była dziewczynką, która od pierwszego dnia swoich narodzin rozczarowała rodziców. Matka biła ją pejczem, kiedy postępowała wbrew jej woli, wykorzystywała ją, traktując jak służącą. Ojciec ciągle malował i nie znosił, kiedy dzieci mu przeszkadzały. Simona głodowała, ale matka nigdy nie sprzedała pamiątek po Kossakach, by nakarmić swoje córki. Z tak toksycznej rodziny można było tylko uciec. Simona uciekła… do Białowieży.

Anna Kamińska pisząc „Simonę. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak” pragnęła opowiedzieć o bohaterce w kontekście rodzinnych tradycji, których ona chciała być częścią. Autorka postanowiła odnaleźć te motywy, które spowodowały, że Simona bardziej niż ludzi pokochała zwierzęta, że postanowiła zamieszkać w Dziedzince na krańcu Puszczy Białowieskiej, by tam wieść pustelnicze życie bez bieżącej wody i prądu. Chciała też pokazać Simonę w relacjach z innymi ludźmi. Wielu wspominało, że była inna niż wszyscy, można było ją pokochać albo znienawidzić. Kiedy autorka rozmawiała z osobami, które Simonę znały, pojawiały się silne emocje – płacz, tęsknota, miłość, ale i czasem złość. Anna Kamińska przyznała, że nie zamierzała stawiać kolejnego pomnika, nie zamierzała też odbrązowić już istniejących. Jej celem było ukazanie prawdy o Simonie Kossak, dzięki czemu możemy dziś czytać wzruszającą i intrygującą opowieść o niezwyczajnym życiu niezwyczajnej kobiety.

„Simona…” przede wszystkim wzrusza. Łatwo można sobie wyobrazić nieszczęście dziecka, które jest poniżane od momentu narodzin, które jest bite i którego wartość nieustannie się pomniejsza. Kiedy rodzice urządzali wystawne przyjęcia, dziewczynki były zamykane w swoim pokoju. Mimo, że Simona pochodziła ze znanej rodziny Kossaków, niemal zawsze była niedożywiona i najgorzej ubrana ze wszystkich dzieci w szkole. Nie wolno było jej okazywać uczuć, opowiadać o sobie, co spowodowało, że nigdy nie nauczyła się wchodzić w bliskie relacje z innymi ludźmi. Wszystko to, czego nie dali jej najbliżsi, znalazła wśród zwierząt. Dlatego ukończyła zoologię na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej specjalnością przez lata była jednak zoopsychologia, która stała się jej pasją i ostatecznie doprowadziła do tytułu profesora. Przez całe życie walczyła o dobro zwierząt i przyrody nie tylko w Puszczy Białowieskiej. Ale to tutaj wiodła pustelnicze życie. Mieszkała ze zwierzętami i ze swoim partnerem – Lechem Wilczkiem. Miejscowi traktowali ją jak czarownicę, wielu jednak przekonało się, że trudno byłoby znaleźć drugiego człowieka, który tak bardzo kochał zwierzęta. Simona Kossak wygrała więc wszystkie wojny, jakie toczyła przez całe swoje życie. Pokazała, że wbrew temu, co mówili o niej rodzice, zasługuje na miano czwartego Kossaka. Nie malowała, ale pięknie pisała i opowiadała o swojej pasji oraz była geniuszem w swojej dziedzinie.

Simona fragm.

Anna Kamińska pokazała więc prawdę o Simonie Kossak, oddając w ręce czytelników piękną opowieść o życiu niezwykłej kobiety, która niewiele otrzymała od najbliższych, ale wszystko, czego potrzebowała, dostała od zwierząt. „Simona. Opowieść o niezwykłym życiu Simony Kossak” to wzruszający tekst, który zaskakuje prawdą o Kossakach, ale przede wszystkim prawdą o człowieku.

Anna Kamińska, Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony KossakWydawnictwo Literackie, Kraków 2015. ISBN: 978-83-08-05523-6. 336 stron.

Na zdjęciu Simona z lochą Żabką w Dziedzince. Źródło: Wydawnictwo Literackie

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.