GÓRA

Powroty i książka, która może zmienić czytelnika!

Wracam do żywych, to znaczy na bloga, a więc do książek, wśród których nabieram sił do działania w nowym roku. 2012 rozpoczął się bardzo pracowicie. To dobrze. Może to jakiś znak, że cały będzie taki pracowity i owocujący w nowe doświadczenia. Lubię mieć dużo pracy. Musiałam też trochę uporządkować swoje otoczenie. Pliki na komputerze poupychane były w różnych miejscach, na pulpicie bałagan, książki porozrzucane po całym mieszkaniu. Mnóstwo zaległości w recenzjach. Ciągle nowe zlecenia, obowiązki. Jest jednak sukces. Nadrobiłam, co nadrobić miałam. Prócz recenzji. Jednak najbliższe dni zamierzam poświęcić właśnie książkom i mojej córce. Zanim powstanie recenzja książki dla dzieci, spędzę z moją córeczką cudowne chwile. Będziemy czytać, snuć nowe opowieści, omawiać ilustracje, tworzyć swoje własne. To wspaniała zabawa! Teksty, które Wam niebawem przedstawię, są naprawdę cudne. Wydawcy nas rozpieszczają dobrą literaturą. Oby tak było przez cały 2012 rok!

***

Książki, które lubię najbardziej, które uważam za ponadczasowe i mądre, zostają przeze mnie opatrzone, umieszczonym na tylnej okładce, napisem „Przeczytaj koniecznie!”. To informacja dla mojej córki i może jeszcze innych dzieci, które pojawią się w moim życiu. To coś w rodzaju literackiego testamentu. Może kiedyś moja córka dotykając jakiejś książki, czytając ją, pomyśli z serdecznością o swojej mamie i tekście, który trzyma w dłoniach. „Przeczytaj koniecznie!” pojawiło się dziś również na „Traktacie o szczęściu” Jeana d’Ormessona.

Czy jest Bóg? Co jest po śmierci?

„Traktat o szczęściu” Jeana d’Ormessona, mimo że nosi taki właśnie tytuł, nie rości sobie pretensji do bycia traktatem teologicznym czy naukowym. Sam autor nazywa go powieścią, podobnie zresztą jak cały wszechświat „ze wszystkim, co zawiera, jest cudowną powieścią”. W tej niewielkiej książce mieści się cała historia ludzkości – kultury, nauki, sztuki, filozofii i religii. Zaś rozmyślania myśliciela oscylują wokół dwóch podstawowych pytań. Czy jest Bóg? Co jest po śmierci?

Jean d’Ormesson jest filozofem. Przekazywane czytelnikowi przemyślenia, osadza w szerokim kontekście filozoficznym. Wiele opowiada o religii, literaturze i jeszcze więcej o nauce. Autor jest zatem wszechstronnym erudytą i doskonałym pisarzem. Z pozoru poważna i ciężka materia podejmowanych rozważań, nabiera w „Traktacie o szczęściu” lekkości, ciekawi i intryguje. Podejmowane przez d’Ormesson rozważania nie są nowe. Od wielu setek lat myśliciele i naukowcy próbowali odgadnąć czy istnieje Bóg i co może spotkać człowieka po śmierci. Pisarz stara się ujarzmić tę wiedzę, wskazując właściwy kierunek poszukiwań odpowiedzi na podstawowe, egzystencjalne pytania. Czy jednak odpowiedzi na te pytania istnieją?

„Traktat o szczęściu” podzielony został na kilka części. Te zaś na jeszcze mniejsze, czasem jednozdaniowe rozdzialiki. Najpierw pojawiają się, przeplatające się wzajemnie, wypowiedzi Boga („marzenie Starca”) i człowieka („nić Ariadny”). Bóg z pozycji mędrca i starca opowiada o zmaganiu się człowieka z cudem stworzenia. Człowiek przez pryzmat nauki, filozofii, literatury stara się ubrać historię świata i sposoby pojmowania Stwórcy w szatę racjonalności. Przemierzamy wraz z narratorem historię ludzkości, poznajemy najważniejsze myśli człowieka i jego największe osiągnięcia. Poznajemy filozofów, literatów i naukowców opisanych nie zawsze poważnie. Jak mitologiczny Tezeusz prowadzony za pomocą nici Ariadny próbuje odnaleźć wyjście, tak człowiek kluczy w labiryncie wszechświata, próbując znaleźć w nim swoje miejsce i prawdę o swoim życiu. Bez tych dociekań nie mielibyśmy filozofii, literatury, sztuki i religii. Próba ujarzmienia złożoności wszechświata przez człowieka zostaje jednak podsumowana stwierdzeniem Boga: „No proszę. Nie chciałbym, żeby wyszło na to, że nieskromnie triumfuję nad ludźmi. (…) Cała wieczność schodzi mi na tym, że odżywam w sercu własnych stworzeń” .

Nikt tu jednak z człowieka się nie śmieje. W drugiej części „Traktatu o szczęściu” autor przedstawia własne przemyślenia. Stają się one nade wszystko próbą poszukiwania odpowiedzi na dwa pytania. Czy Bóg istnieje? Co jest po śmierci? Choć odnalezienie odpowiedzi na te pytania nie wydaje się być możliwe, autor przedstawia różne opcje wyboru i konsekwencje, które każdy z wyborów przynosi. Można zatem stwierdzić, że d’Ormesson pokazuje różne drogi dochodzenia człowieka do szczęścia. Stara się wyjaśnić zasadność istnienia każdej z nich. Dla czytelnika są to wskazówki, pozwalające na odnalezienie sensu własnego życia.

„Traktat o szczęściu” jest zatem książką uniwersalną, przydatną każdemu człowiekowi, żyjącemu w każdym czasie. Dzisiaj, jutro czy za tysiąc lat będzie tak samo aktualna. Jest to książka erudycyjna i jednocześnie łatwa w odbiorze. Jej autor stwierdził, że ma ona ambicję dania „szansy Bogu, którego istnienia, tak samo jak nieistnienia, nie można udowodnić”. Jedno jest pewne. Książka ta zachwyci zwłaszcza tych czytelników, którzy chętnie sięgają po takie teksty, które zmuszają do myślenia i nie dają prostych odpowiedzi.

***

Jean d’Ormesson w „Traktacie o szczęściu” napisał, że dobre książki to takie, które zmieniają czytelników. Dalej zaś wymienił te tytuły, które wydają się być modelowymi dobrymi książkami. Pozwolę sobie je tu wymienić, dodając, że są to książki, które powinien znać każdy wielbiciel literatury i każdy, komu nieobojętna jest historia ludzkości. „Modelowe dobre książki to: Biblia, Iliada, Odyseja, Koran, Próby Montaigne’a, Cyd Corneille’a, Myśli Pascala, Bajki La Fontaine’a, Berenika Racine’a, Faust Goethego, Pamiętniki zza grobu Chateaubriana, Kapitał Karola Marksa, O powstaniu gatunków Darwina, Bracia Karamazow Dostojewskiego, Trzy eseje na temat seksualności Freuda, Dziennik Jules’a Renarda, operetki Offenbacha, Pokarmy ziemskie Gide’a, Horacy, Omar Hajjam, Rabelais, Cervantès, Leopardi, Heinrich Heine, Oscar Wilde, Conrad, Borges, Cioran…” . Ta lista się nie kończy, każdy z Was może dopisać te tytuły i tych autorów, którzy odmienili Wasze życie.

Jean d’Ormesson, Traktat o szczęściu, przełożyła Agata Sylwestrzak-Wszelaki, Kraków 2011, Wydawnictwo Znak.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.

Napisz komentarz