GÓRA

Pierwsza galeria sztuki

Barbara Gawryluk zauważa, że wielu z nas nie zawsze pamięta nazwiska autorów czytanych w dzieciństwie książek. Ale kiedy pokazuje się nam ilustracje, natychmiast przypominamy sobie tytuły, po które sięgaliśmy z dziadkami i rodzicami. W latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych tworzyli w Polsce wybitni ilustratorzy, windujący na najwyższe piętro poziom ilustracji w książkach dla dzieci. Ilustratorki, ilustratorzy. Motylki z okładki i smoki bez wąsów przekonuje, że próbę czasu są w stanie przejść tylko najlepsze ilustracje. Nie zestarzały się i cieszą kolejnych małych odbiorców jedynie najpiękniej wydane pozycje.

Nie w każdym domu zachowano książki dziecięce, które czytane były przed laty przez dziadków i rodziców. Zaginęło również wiele oryginalnych prac ilustratorów. Liczne z nich znajdują się w rękach prywatnych kupców. Marzeniem Barbary Gawryluk, ale i osób, dla których ilustracja książkowa jest ważna, staje się zebranie wszystkich prac polskich ilustratorów w jednej galerii. To nie jest już dziś możliwe, choć są w Polsce miejsca, jak Muzeum Książki Dziecięcej, gdzie podejmuje się starania o zachowanie, jak największej ilości książek zaprojektowanych przez najwybitniejszych twórców. Z pewnością próbą zebrania tego dobra narodowego, jak o pracach ilustratorów pisze Barbara Gawryluk, jest książka Ilustratorki, ilustratorzy.

Jestem przekonana, że jest to jedna z najważniejszych pozycji o polskiej ilustracji w książkach dla dzieci, choć podobnych tytułów jest już kilka. Ilustratorki, ilustratorzy jest to wzruszająca, przywołująca najbardziej intymne wspomnienia opowieść o artystach, których prace wzbogacały codzienność dzieci zwłaszcza w trudnych czasach powojennych. To była ich pierwsza galeria sztuki. Maria Orłowska-Gabryś, Hanna Czajkowska, Ewa Salamon, Olga Siemaszko, Leonia Janecka, Elżbieta Gaudasińska, Danuta Konwicka, Janina Krzemińska, Krystyna Michałowska, Bożena Truchanowska, Teresa Wilbik, Jan Marcin Szancer, Jerzy Srokowski, Kazimierz Mikulski, Adam Kilian, Janusz Grabiański, Zdzisław Witwicki, Zbigniew Rychlicki, Mirosław Pokora, Janusz Stanny, Antoni Bogatyński, Józef Wilkoń, Mieczysław Piotrowski i Bohdan Butenko to bohaterowie tej książki. Niektóre nazwiska dobrze nam znane, inne zapomniane, ale odżywające w naszej pamięci właśnie poprzez ilustracje książkowe. Do tego grona należy dodać jeszcze rodziny artystów oraz wszystkich ludzi, którzy starają się o zachowanie prac polskich ilustratorów. Nie bez znaczenia są również umieszczone w książce przedruki tych prac, które tworzą małą, książkową galerię sztuki. A wartość tytułu podnosi piękna szata graficzna.

Ilustratorki, ilustratorzy to opowieść łącząca pokolenia. Motywuje dziadków i rodziców do wyciągania z półek książek z dzieciństwa, do pokazywania i czytania ich młodym odbiorcom. To jest też zachęta do odwiedzania bibliotek i poszukiwania tych najstarszych, pięknie zilustrowanych tytułów. Barbara Gawryluk zrealizowała jeden z podstawowych celów, który wyznaczyła sobie, decydując się na napisanie tej książki. Zebrała w jednym miejscu wiele wspaniałych ilustracji, aby w ten sposób uchronić je od zapomnienia. Czekamy więc na ciąg dalszy!

Szczegółowe informacje

Autor:Barbara Gawryluk
Tytuł:Ilustratorki, ilustratorzy. Motylki z okładki i smoki bez wąsów
Wydawnictwo:Marginesy
MiejsceWarszawa
Rok wydania:2019
Projekt okładki:Anna Pol
ISBN:978-83-66140-71-4
Strony:400

Oceny czytelników:

0 / 5 5

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.

Napisz komentarz