GÓRA

Najważniejsze to nie pozostawiać świadków!

zelenay22Martin ZeLenay to pseudonim doradcy CIA, który posiada polskie pochodzenie. Wykonywany zawód nie pozwala mu na ujawnienie swojego prawdziwego nazwiska. Ale też dzięki temu biorąc jego powieści do ręki, czytelnik spodziewa się poznać tajemnice amerykańskiego wywiadu. Drugi tom trylogii, „U progu zagłady”, został mocno osadzony we współczesności. Dotyka przede wszystkim działań agentów rosyjskich, co sprawia, że odbiorca nieustannie zastanawia się, czy czytany tekst jest tylko fikcją literacką. 

W „U progu zagłady” czytelnik styka się z dobrze znanymi mu z pierwszego tomu bohaterami – Frankiem Shepardem i jego żoną, Jasonem Millingtonem oraz pracującymi z nim ludźmi. W tej części na plan pierwszy wysuwa się postać Franka. Millington pozostaje gdzieś w tle dziejących się zdarzeń. Tym razem Rosjanie chcieli przesłać do Rzymu ładunek wybuchowy, który zagrażał bezpośrednio Watykanowi i samemu papieżowi. Shepard natomiast został wysłany przez swą żonę na zasłużone wakacje. Znalazł się na Krecie, która stała się centrum wydarzeń. Przypadkowo więc jeden z najlepszych agentów przebywał w miejscu, w którym rozpoczęła się akcja związana z przemytem niebezpiecznego ładunku. W tym tomie trylogii Martina ZeLenay’a rządzi przypadek, który może doprowadzić do uchronienia przed zagładą.

Martin ZeLenay po raz kolejny pokazuje, jak działają tajne służby. Drugi tom jego trylogii jest jeszcze bardziej brawurowy. Akcja nieustannie się zmienia, choć bywa i przewidywalna zwłaszcza w przestrzeni wątku dotyczącego Franka i jego żony. Czytelnik znajdzie jednak w powieści wiele interesujących momentów i znane z mediów oraz polityki postacie – prezydenta Stanów Zjednoczonych, Rosji, papieża. Wszystko to sprawia, że czytając kolejne rozdziały, odbiorca zastanawia się, ile prawdy ukrył autor w swojej powieści.

„U progu zagłady” jest kolejnym tomem trylogii Martina ZeLenay’a. To thriller polityczny, który każe wątpić w prawdziwość przekazywanych nam w mediach informacji. Najniebezpieczniejsze z akcji terrorystycznych, zamachy na przywódców państw dzieją się przecież gdzieś za kulisami rzeczywistości, jaką znamy. „Świat jest teatrem, aktorami ludzie, którzy kolejno wchodzą i znikają”*. A najważniejsze to nie pozostawiać świadków.

Martin ZeLenay, U progu zagłady, Znak, Kraków 2014. Tytuł oryginalny: Eve of Destruction. Przełożył: Marcin Osiowski. ISBN: 978-83-240-3125-2. 480 stron.

ZeLenay_Tajny-raportPrzeczytajcie także pierwszy tom trylogii Tajny raport Millingtona.

* Fragment drugiego aktu Williama Shakespeare’a Jak wam się podoba. Za: Martin ZeLenay, U progu zagłady, Znak, Kraków 2014, s. 273.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.