GÓRA

Kupa śmiechu gwarantowana!

Kupa sikuHenio to zabawny i niesforny króliczek. Jest bohaterem serii książeczek Staphanie Blake. W „Kupie siku” poznajemy Henia jako wyjątkowo niegrzecznego synka, który niejednego dorosłego mógłby zdenerwować. Zupełnie inaczej reagować będą na postać małego bohatera dzieci. Opowieść o Heniu jest żartem, który będzie zawsze wprowadzał w dobry nastrój.

Dlaczego ta książka może nie spodobać się wielu rodzicom? Mały bohater na wszystkie pośród zadawanych mu pytań odpowiada „kupa siku”. A że takie powiedzonka są przez dzieci lubiane – nie bez przyczyny książka „Zjedz to sam” z namalowaną na okładce kupą, była przez długi czas ulubioną mojej córki – możliwe, że po przeczytaniu opowieści o Heniu, mali odbiorcy postanowią odpowiadać rodzicom w taki sam sposób. A już z pewnością spodoba im się nowa odpowiedź króliczka – „pierdu śmierdu!”, na jaką zamieni wcześniejszą „kupę siku”. Ten niesforny bohater zostaje też zjedzony przez wilka. Oczywiście wkrótce tata go uratuje, ale dzieci mogą czuć się silnie poruszone tym wydarzeniem. Albo wręcz przeciwnie… Zdarzenie to przecież sprawiło, że Henio zmienił się i przez pewien choć czas zaczął rozmawiać z dorosłymi normalnie.

Dlaczego „Kupa siku” spodoba się rodzicom? Z pewnością Henio rozkocha w sobie dzieci. Pisząc o tej książce, śmieję się do siebie, bo nie potrafię myśleć o niej inaczej niż jako o żarcie, mającym wprawiać w dobry nastrój. Tak też będą odczytywać tę opowieść najmłodsi. Jestem pewna, że w sytuacji, kiedy mali czytelnicy będą bardzo smutni, kiedy nic nie będzie w stanie ich rozbawić, na przykład podczas choroby, Henio przyniesie pocieszenie. „Kupa siku” staje się więc skutecznym narzędziem wywołującym rozbawienie w sytuacjach najtrudniejszych. Taką moc sprawczą będą mieć z pewnością także ilustracje, które również wykonała Stephanie Blake. Nikt z was nie będzie w stanie ich oglądać bez uśmiechu na twarzy.

„Kupa siku” jest żartem niosącym pocieszenie. Uroczy Henio, zabawnie zilustrowany przez Stephanie Blake, będzie bawił i wywoływał uśmiech w sytuacjach najtrudniejszych. A rodziców nic tak nie cieszy, jak radość ich dzieci!

Stephanie Blake, Kupa siku, Dwie Siostry, Warszawa 2014. Tytuł oryginalny: Caca boudin. Przekład: Joanna Rzyska. ISBN: 978-83-63696-89-4. 32 strony.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.