GÓRA

Książka dla dzieci, którą chce mieć każdy dorosły

Dużo myślałam o tej książce. Podobnie zresztą jak o poprzednich księgach z serii „Poczytaj mi, mamo”, które stają się zbiorami znanych nam z dzieciństwa, małych książeczek czytanych przez naszych rodziców. Przedruki oryginalnych wydań złożone w trzech już częściach, pozwalają nam przenieść się do przeszłości. Myślę, że powinniśmy przestać się łudzić, że i „Poczytaj mi, mamo. Księgę trzecią” kupujemy dla swoich dzieci. Kupujemy ją dla siebie! Żeby powspominać. Żeby mieć w swojej biblioteczce książki, które nas ukształtowały, które dla wielu były pierwszymi, samodzielnie czytanymi utworami literackimi.

„Poczytaj mi, mamo. Księgę trzecią” chciałam mieć dla siebie. Zbierane przez lata małe książeczki „Poczytaj mi, mamo”, które z takim oddaniem moja mama kupowała i kolekcjonowała, które czytała mi, kiedy ja jeszcze czytać nie umiałam, zaginęły podczas przeprowadzki. Szukałyśmy ich chyba wszędzie. Niestety, nie znalazłyśmy nawet jednej. Kiedy zobaczyłam zapowiedź „Poczytaj mi, mamo. Księgi pierwszej” od razu pokazałam ją mamie i od razu też postanowiłyśmy, że ją kupimy. Udało mi się zdobyć również „Poczytaj mi, mamo. Księgę drugą”. Dzisiaj zaś trzymam w ręku trzecią część serii, przeczytaną już córce, która zachwycona była zarówno tekstami, jak i ilustracjami wielu znakomitych, polskich rysowników. Obcowanie z tą książką należy do chwil szczególnych w moim życiu. Nie pamiętam tekstów, ale gdzieś w głębokich pokładach mojej pamięci kryje się wspomnienie ilustracji. Zdaje mi się, że znam już skądś kota z „Muzyki na krzywej wieży” Wiery Badalskiej czy smoka z „Przepraszam, smoku” tej samej autorki. Te niejasne, zatarte nieco wspomnienia, powodują wzruszenie. Jaką wielką moc mają książki, że wywołują takie emocje?

W „Poczytaj mi, mamo. Księdze trzeciej” znaleźć można inspirującą opowieść o przyjaźni i dziecięcej wyobraźni. To „Sąsiedzi” Marii Kowalewskiej z ilustracjami Janiny Krzemińskiej. „Boję się…” Małgorzaty Musierowicz z ilustracjami Wandy Orlińskiej to kolejna z pięknych historii o dziecięcej solidarności, przyjaźni i odwadze. „Warszawskim statkiem” Tadeusza Kubiaka zwiedzimy dawną stolicę. Tę sentymentalną podróż dookreślą ilustracje Tomasza Borowskiego. „Wyładunek z przeszkodami” Hanny Łochackiej z ilustracjami Danuty Przymanowskiej-Rudzińskiej to wierszowana, zabawna opowieść o zwierzętach przewożonych statkiem. Przygodę domowego kapcia przedstawiła Stanisława Domagalska. Dramatyzmu dodały jej, charakterystyczne dla tego rysownika, ilustracje Edwarda Lutczyna. Opowieść „O gadającym zegarze i maszynie do pisania” Sławomira Grabowskiego i Marka Nejmana z ilustracjami Marii Uszackiej-Godlewskiej przedstawiają trud tworzenia i niezwykłość przedmiotów codziennego użytku. „Katar żyrafy” to kolejna z rymowanych i zabawnych historii, którą można przeczytać w tej książce. Autorem jej jest Ryszard Marek Groński. Ilustracje do tego utworu stworzyła Maria Uszacka-Godlewska. Pojawia się tu także rymowana opowieść o kameleonie tego samego autora z ilustracjami Tomasza Borowskiego. Prócz tego w tomie trzecim „Poczytaj mi, mamo” znaleźć można wspomniane już wcześniej dwa teksty Wiery Badalskiej. Wszystkie z nich uczą i bawią. Dużą wagę przywiązuje się w nich do wartości, które powinny stanowić fundament naszego istnienia – dobra, przyjaźni, miłości, wolności i szczęścia. Czytając te opowieści, zadziwia mnie umiejętność dostrzegania detali codzienności i nadawania im rangi niezwykłości, umiejętność, która nie jest właściwa wszystkim pisarzom.

Dodam jeszcze, że o wartości „Poczytaj mi, mamo. Księgi trzeciej” wiele pisze we wstępie redaktorka tomu, Joanna Wajs. Wspomina o występujących tu „mrugnięciach do dorosłego czytelnika”, co świadczy o niezwykłości książki. Zarówno dzieci, jak i dorośli odnajdą w niej treści, które są skierowane tylko do nich. Ma to duże znaczenie szczególnie w czasach współczesnych, kiedy książka ta przestaje być tylko książką, tylko zbiorem tekstów przeznaczonych dla dziecięcego odbiorcy. To teksty zgubione i znalezione. Teksty przenoszące do przeszłości, przypominające często o najważniejszych chwilach dzieciństwa. Jeśli nawet dzisiejszy czytelnik nie będzie wiedział czym jest milicja i dlaczego Ania boi się czołgów oraz odrzutowców, nie można powiedzieć, że są to teksty już nieaktualne. One aktualizują się w nas samych, składają się na naszą osobistą historię, a więc także historię naszego dziecka.

„Poczytaj mi, mamo. Księga trzecia” zyskuje już nowe pokolenie wielbicieli. Moja czteroletnia córka prosi, bym czytała jej już po raz kolejny rymowanki o zwierzętach. Wkrótce pewnie zrozumie, czym jest dziecięca przyjaźń. Dowie się, czym jest strach przed światem i nauczy się zwracać uwagę na detale codziennego życia. Nauczę ją tego za pomocą książek, które tego samego uczyły i mnie. Książek, które zaginęły i które dzisiaj znalazły się w mojej dłoni w pięknym wydaniu, co czyni je jeszcze bardziej wartościowymi.

Poczytaj mi, mamo. Księga trzecia. Redakcja Joanna Wajs, Nasza Księgarnia, Warszawa 2012. ISBN: 978-83-10-12269-8. 280 stron. Seria: Z Biblioteki Wydawnictwa Nasza Księgarnia.
W tomie znaleźć można następujące utwory:
Sąsiedzi. Autor: Maria Kowalewska. Ilustracje: Janina Krzemińska.
Boję się… Autor: Małgorzata Musierowicz. Ilustracje Wanda Orlińska.
Warszawskiem statkiem. Autor: Tadeusz Kubiak. Ilustracje: Tomasz Borowski.
Wyładunek z przeszkodami. Autor: Hanna Łochacka. Ilustracje: Danuta Przymanowska-Rudzińska.
Muzyka na krzywej wieży. Autor: Wiera Badalska. Ilustracje: Bożena Truchanowska.
Kapeć. Autor: Stanisława Domagalska. Ilustracje: Edward Lutczyn.
O gadającym zegarze i maszynie do pisania wierszy. Autorzy: Stanisław Grabowski, Marek Nejman. Ilustrator: Maria Uszacka-Godlewska.
Katar żyrafy. Autor: Ryszard Marek Groński. Ilustrator: Maria Uszacka-Godlewska.
Kameleon. Autor: Ryszard Marek Groński. Ilustrator: Tomasz Borowski.
Przepraszam, smoku. Autor: Wiera Badalska. Ilustrator: Maria Uszacka-Godlewska.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.

Napisz komentarz