GÓRA

Kim teraz jestem?

motylW Polsce jest około trzysta tysięcy osób, które chorują na Alzheimera. U wielu z nich – jak w przypadku Alzheimera o wczesnym początku objawiającego się przed sześćdziesiątym piątym rokiem życia – pierwsze symptomy zwykle są ignorowane. Żyjemy przecież w ciągłym stresie, rozluźniamy się lampką wina, mamy nieustannie napięty grafik. Wszystko to może powodować zaburzenia pamięci. Alice Howland, naukowiec i wykładowczyni na Uniwersytecie Harvarda w Cambridge oraz jej najbliżsi, przekonali się, że zapominanie o tym, gdzie położyło się klucze lub telefon komórkowy, może być tylko wstępem do życiowej tragedii.

Lisa Genova w „Motylu”, który dzięki filmowi ze znakomitą Julianne Moore zakorzeni się w pamięci czytelników jako „Still Alice”, nie pokazała pozytywnej wizji choroby. Pojawia się w niej wiele zabawnych scen, ale zawsze wywołujących śmiech przez łzy. Nie potrafię myśleć inaczej o sytuacji, w jakiej znalazła się Alice. Bohaterka to pracownik naukowy i kobieta, która uwielbiała własną pracę. Wszystko, co kochała i co stanowiło o jej istnieniu, wymagało użycia języka. Możliwość sprawnego posługiwania się językiem była jej zabierana każdego dnia. Zachorowała na Alzheimera o wczesnym początku. Wyobrażacie sobie, jak czuje się osoba, która czytając książkę, nieustannie zapomina o tym, co było na poprzedniej stronie? A teraz wyobraźcie sobie, że coś podobnego przytrafia się wam codziennie tak, że w końcu patrząc na twarz ukochanej osoby, nie macie pojęcia, kim jest, nie wiecie nawet, jak bardzo jest wam bliska. „Motyl” nie jest więc opowieścią pocieszającą, przynoszącą radość z powodu wygrania z chorobą. Alzheimer jest do dziś nieuleczalny. Dzień po dniu zabiera człowiekowi wszystko to, co stanowi o jego istnieniu – pracę, pasje, wspomnienia, kochane osoby.

Sięgając po „Motyla”, trzeba być przygotowanym na silne przeżycia. Ta powieść wstrząsa czytelnikiem. Uzmysławia przede wszystkim, jak krótkie jest ludzkie życie i jak niewiele może być przed nami lat, które przeżyjemy szczęśliwi i spełnieni. Nie chodzi jednak o to, by teraz martwić się, ile czasu nam pozostało, ale o to, by starać się każdy dzień przeżyć jak najlepiej, by nie odkładać niczego na później, bo przyszłość może być zupełnie inna, niż sobie to zaplanowaliśmy. Dzięki temu sprawimy, że nasze życie – jak istnienie motyli – mimo, że krótkie, będzie cudowne. Wartość powieści Lisy Genovy leży jednak przede wszystkim w tym, że uświadamia ona czytelnikom, czym jest choroba Alzheimera. Nie mówi się o niej dużo, kojarzona jest z demencją starczą i nie myśli się o tym, że może dotykać nawet ludzi, którzy nie mają jeszcze czterdziestu lat. Aby czytelnik mógł jak najsilniej przeżyć czytany tekst, został on napisany prostym językiem. Doceniam pisarkę zwłaszcza za brak zbędnych opisów. Powieść została skonstruowana z krótkich rozdziałów, w których szybko zmieniają się zdarzenia. Wszystko to pozwala na samodzielne wypełnianie niedopowiedzeń, na nieustanne ich dookreślanie, wymagające sięgania do najgłębszych pokładów uczuć i emocji. „Motyl” szybko staje się odbiorcy bardzo bliski, bo uświadamia, jak wiele możemy stracić i motywuje do działania, by realizować jak najwięcej celów, które sobie wyznaczyliśmy.

Kim teraz jestem? Odpowiedzi na to pytanie nieustannie poszukuje bohaterka powieści Lisy Genovy. “Motyl” jest opowieścią o osobach, u których zdiagnozowano Azlheimera. Tylko one mogą opowiedzieć o tym, kim się stają każdego kolejnego dnia. Dzięki temu tekstowi czytelnik może dotknąć jedynie małej części ich doznań, uczuć, problemów, z jakimi codziennie się stykają. Kiedy kończy się go czytać, długo nie przestaje się myśleć o Alice i tysiącach podobnych do niej osób, marzy się o tym, by ta historia była nieustannie opowiadana, żeby jak najwięcej ludzi zaczęło mówić o chorobie Alzheimera i o konieczności tworzenia skutecznego leku.

Lisa Genova, Motyl, Filia, Poznań 2014. Tytuł oryginalny: Still Alice. Przekład: Łukasz Dunajski. ISBN: 978-83-7988-052-2. 424 strony.

Zobacz zapowiedź filmu “Still Alice”:

 

Oceny czytelników:

0 / 5 0

dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji w Bibliotece Publicznej Gminy Grodzisk Mazowiecki. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Członkini zarządu Polskiej Sekcji IBBY. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty na potrzeby instytucji kultury. Organizuje spotkania czytelnicze dla młodzieży i dorosłych. Prowadzi spotkania autorskie i audycję o książkach w grodziskim radiu Bogoria. Jest twórczynią serwisu o literaturze Czytam to!