GÓRA

Julian i Irena Tuwim dzieciom

Nie było takiej książki z serii Z Biblioteki Wydawnictwa Nasza Księgarnia, która by mi się nie podobała. Każdą biorę do ręki z uwielbieniem. A jakąż mam przyjemność, kiedy za pomocą tak pięknie wydanych pozycji mogę zapoznać córkę z literaturą mojego dzieciństwa.

„Julian i Irena Tuwim dzieciom” to pozycja, która pomyślana została w taki sposób, by taką samą radość z jej czytania mieli dzieci i ich rodzice. Bardzo dobrym pomysłem było umieszczenie na początku książki wspomnień z dzieciństwa, które spisane zostały przez Irenę i Juliana Tuwimów. Są to piękne opowieści o bajkowej już przestrzeni lat dziecinnych, o pierwszych literackich fascynacjach, o najsilniej zakorzeniających się w pamięci wspomnieniach, a przede wszystkim o ogromnej miłości brata i siostry. Kiedy czytałam fragment, w którym Julian Tuwim opisywał, jak każdy powrót do Łodzi przenosił go znów do czasów dzieciństwa, pomyślałam o własnych powrotach do rodziców, gdzie czas wydaje się stać w miejscu, gdzie choć wszystko się zmienia, w mojej pamięci na zawsze pozostanie już tym dawnym, zamkniętym w zapamiętanych obrazach z dzieciństwa. Szczęśliwa jestem, że podobne wspomnienia będzie mieć moja córka, której również dane było się wychowywać w domu moich rodziców. Irena i Julian Tuwim opisali swoją przeszłość w taki sposób, że każdy z was po przeczytaniu tej części książki będzie wspominał swoje dawne życie. Szkoda tylko, że tych wspomnień Tuwimów jest tak mało. Chciałoby się ich czytać więcej i więcej… Na szczęście każdy tekst opatrzony został przypisem. Wiem już teraz, że kolejnymi z wypożyczonych przeze mnie książek będą „Tam zostałem. Wspomnienia młodości” Juliana Tuwima i „Łódzkie pory roku” Ireny Tuwim.

Na tym nie skończyła się moja podróż do przeszłości. Dalej mogłam przeczytać znane mi już teksty Juliana Tuwima i mniej znane Ireny Tuwim, ale przypomniane w kolejnych częściach książki. Wierszy i bajek Juliana Tuwima nie trzeba chyba nikomu przypominać. Jest w książce pan Hilary, “Zosia Samosia”, Grześ kłamczuch oraz jego ciocia, są „Ptasie plotki”, jest „Lokomotywa” i jej pasażerowie, teksty zamknięte w rozdziale „Cuda zwykłe i niezwykłe” oraz wszystkie inne, które są przez kolejne pokolenia Polaków lubiane i recytowane. Z tekstów Ireny Tuwim można przeczytać: „Marka Wagarka”, „O pingwinie Kleofasku”, „Co okręt wiezie” i „Pampilio”. Żadnych z tych utworów nie trzeba rekomendować. Ważne, by choć jedna książka z tekstami Ireny i Juliana Tuwimów znalazła się w dziecięcej biblioteczce.

Książka przyciąga uwagę również solidnym i pięknym wydaniem. Z pewnością nie będzie przesadzone stwierdzenie, że każda z pozycji należących do serii Z Biblioteki Wydawnictwa Nasza Księgarnia staje się ozdobą domowej biblioteki. Dopełnieniem tego wydania są ilustracje Adama Pękalskiego, który we właściwym dla siebie stylu oddał nastrój i tematykę wierszy Tuwimów. Są one przecież ironiczne, zadziorne, trzeźwo ocenia się w nich otaczającą człowieka rzeczywistość. Można się oburzać na pojawienie się w nich mężczyzn, którzy idą na wódkę, ale nie można odmówić pisarzom oryginalności i poczucia humoru. Sądzę, że ilustrator doskonale wyczuł te walory stylu pisarskiego Tuwimów.

„Julian i Irena Tuwim dzieciom” to kolejna z książek, którą powinniście pokazać i przeczytać swoim dzieciom. Dzięki książkom z serii Z Biblioteki Wydawnictwa Nasza Księgarnia moja córka każde spotkanie z autorami mojego dzieciństwa uważa za coś niezwykłego.

Julian Tuwim, Irena Tuwim, Julian i Irena Tuwim dzieciom, Nasza Księgarnia, Warszawa 2012. Redaktor prowadzący: Katarzyna Piętka. Ilustrator: Adam Pękalski. ISBN: 978-83-10-12270-4. 280 stron.

***

Po przeczytaniu tej książki zastanawiałam się, czy mam w domu jakąś inną, która była tłumaczona przez Irenę Tuwim. Znalazłam między innymi dwa tomy – „Mary Poppins” oraz „Mary Poppins wraca” P. L. Travers. Są to piękne wydania Wydawnictwa Jaguar z oryginalnymi ilustracjami Mary Shepard. Będą to nasze lektury do poduszki na kilkanaście kolejnych wieczorów.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.

Napisz komentarz