GÓRA

Grzechy, które proszą o wybaczenie

Opactwo świętego grzechuCzy możesz mieć pewność, że osoba, z którą jesteś, została ci dana na całe życie? Bohaterki „Opactwa świętego grzechu” twierdzą, że po około dwudziestu latach związku „małżeński klej zaczyna kruszyć się i pękać”*. Jessie Sullivan kochała swojego męża, ale od pewnego już czasu czuła, że ich miłość się wypala. Hugh ufał jej bezgranicznie i wierzył, że zawsze będą razem. Czasem jednak tajemnice z przeszłości zmuszają do wędrówki w głąb siebie, do poszukiwania nowych przygód i podejmowania najtrudniejszych decyzji w życiu.

„Opactwo świętego grzechu” to kolejna po „Sekretnym życiu pszczół” powieść Sue Monk Kidd. Na jej podstawie powstał film z Kim Basinger w roli głównej – „Tron syreny”. Pisarka znów kazała swoim bohaterom zmagać się z tajemnicami z przeszłości. Jessie musiała wrócić do rodzinnej miejscowości, choć wracać nie chciała. Jej matka, borykając się z sekretami związanymi ze śmiercią męża, zaczęła obcinać sobie palce. Nikt nie przypuszczał, w jak złym stanie psychicznym jest kobieta. Nie można było więc dłużej czekać. Makabryczna prawda musiała zostać w końcu wyjawiona.

Główna bohaterka powróciła na Egret Island. To wymyślona przez autorkę wyspa, znajdująca się w Karolinie Południowej. Kiedy Jessie opowiada o swoich wspomnieniach z dzieciństwa, miejsce to ukazuje się w wyobraźni czytelnika jako malownicza, tajemnicza przestrzeń, w której trud codziennego życia mieszkańców zostaje pomieszany z czymś nierzeczywistym, wręcz mistycznym. Nastrój ten jest przywoływany przez wspominane ciągle legendy o syrenach, opowieści o świętych, związane też z występującym tu zabytkowym klasztorem benedyktynów. To on właśnie nazywany jest opactwem Świętego Grzechu. Kiedy Jessie przybyła na wyspę, by pomóc swojej matce, pośród mnichów mieszkał Whit, który uciekając od swojego cierpienia, postanowił oddać się Bogu. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna musieli odbyć wędrówkę w głąb siebie, aby podjąć najważniejsze decyzje w swoim życiu.

„Opactwo świętego grzechu” zachwyca przyrodą wyspy, wywołując wspomnienia z dzieciństwa. Pokazuje, że nie jest łatwo wracać do swojej przeszłości. Czasem jednak trzeba się z nią zmierzyć, by można było osiągnąć szczęście. W powieści zadaje się wiele pytań, które dotyczą miłości i małżeństwa. Po jej przeczytaniu, czytelnik zastanawia się, czy w życiu człowieka jest miejsce tylko na jedną miłość. Co ma zrobić, kiedy zakocha się po raz kolejny? Ma wtedy prawo do skrzywdzenia najbliższych i związania się z inną osobą? Ta powieść Sue Monk Kidd jest też ważnym głosem w dyskusji na temat eutanazji i wielu innych, ważnych dla nas problemów egzystencjalnych.

Pisarka wciąga czytelnika w wielowątkową opowieść, która pełna jest najróżniejszych emocji. Zadaje pytania i wzbudza wątpliwości. Nie podsuwa przy tym prostych i oczywistych rozwiązań. Prowokuje do dyskusji. „Opactwo świętego grzechu” jest więc przede wszystkim powieścią o winach, które szukają swojego usprawiedliwienia. Wybaczenie jest jednak „o wiele trudniejsze od skruchy”**.

Sue Monk Kidd, Opactwo świętego grzechu, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015. Tytuł oryginalny: The Mermaid Chair. Przekład: Andrzej Szulc. ISBN: 978-83-08-06045-2. 348 stron.

* Sue Monk Kidd, Opactwo świętego grzechuWydawnictwo Literackie, Kraków 2015, s. 186.

** Ibidem, s. 333.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.

Napisz komentarz