GÓRA

Coś dla małych i dużych – Recenzja

Kolejne tytuły publikowane przez Wydawnictwo Dwie Siostry, przekonują mnie, że oficyna zasługuje na uznanie, a wszelkie nagrody i wyróżnienia jakie otrzymuje, są jak najbardziej uzasadnione. Potwierdzeniem troski wydawcy o dziecięcego i dorosłego czytelnika są cztery książeczki: Marii Konopnickiej “Stefek Burczymucha”, Aleksandra Fredry “Małpa w kąpieli”, “Paweł i Gaweł” oraz Stanisława Jachowicza “Chory kotek” (Dwie Siostry, 2010). Teksty znajdujące się w tych książkach są wszystkim znane, ich fragmenty znalazły już stałe miejsce w mowie potocznej każdego Polaka, dzisiaj zaś przekonają do siebie, dzięki nowej szacie graficznej, następne pokolenie czytelników.

O wartości samych tekstów Fredry, Konopnickiej i Jachowicza nie trzeba nikogo przekonywać. Kilka pokoleń wielbicieli tych wierszyków, ich uniwersalizm, humor i przesłanie, które ze sobą niosą, są z pewnością najlepszym potwierdzeniem ich ważności w polskiej literaturze. Od wielu lat zachwycają, bawią, uczą i stają się bronią zwalczającą międzypokoleniowe podziały.

Dzięki nowej szacie graficznej prezentowane tu utwory, mogą zainteresować także dzieci żyjące w czasach współczesnych, doskonale wpisują się one bowiem w estetykę dzisiejszej rzeczywistości. Ilustracje Katarzyny Boguckiej nie są realistyczne i dosłowne. Niosą ze sobą wiele znaczeń, pełne są niedomówień, stając się pretekstem do poszukiwania ukrytych sensów. Co zaś szczególnie istotne, oddają humor i niebanalność ilustrowanego tekstu. Sądzę jednocześnie, iż bardzo dobrym pomysłem było wydanie każdego z wierszy w oddzielnym tomie. Dzięki temu czytelnik może odbierać poszczególny tekst zupełnie inaczej, każdy stanie się nowym spotkaniem z literaturą, wywołującą różne doznania estetyczne. Przypieczętowaniem humorystycznego waloru książeczek, stają się karykaturalne postaci pisarzy, znajdujące się na ostatniej ich stronie. Niekonwencjonalne ilustracje i piękne wydanie wierszy, sprawiają ponadto, że te książeczki będą ozdobą domowej biblioteczki, zachęcającą do nieustannego sięgania po kolejną pozycję.

Jestem tymi książkami zachwycona, nie tylko dlatego, że czytanie ich sprawia wielką radość, bo także dlatego, że mają one dla mnie wartość sentymentalną. Świadomość, iż teksty które podobają się mnie, teraz zachwycają moje dziecko, a być może wkrótce też spodobają się moim wnukom, jest pokrzepiająca.

Oceny czytelników:

0 / 5 0

Dziennikarka, promotorka literatury, specjalistka ds. promocji i informacji. Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji edukacja medialna. Pracuje z młodzieżą, pisze i realizuje projekty dofinansowane z MKiDN (Idziemy po kulturę, Book Morning Library) oraz wiele innych, tworzonych na potrzeby instytucji kultury.

Napisz komentarz