Swinka TuTu

Witaj w życiu amerykańskich bidoków!

Elegia dla bidoków to jest książka, która pozwoli zrozumieć, że wszystko zależy od nas samych. Albo poddamy się wspomnieniom i wpływom z przeszłości, albo weźmiemy się do pracy i zawalczymy o lepszą przyszłość. To jest też poruszająca opowieść o tym, że ludzie pochodzący z biednych, dysfunkcyjnych rodzin mają trudniej i trzeba naprawdę dużo wytrwałości, żeby udało im się uwolnić od destrukcyjnych wzorców. Przede wszystkim jednak J. D. Vance szczerze pisze o Ameryce, ze wszystkimi jej wadami i zaletami.

J. D. Vance urodził się w ubogiej rodzinie w południowym Ohio. Doświadczył chyba wszystkich konsekwencji biedy, mimo że jego przodkom udało się awansować do klasy średniej. Ciągłe awantury, nowi partnerzy matki, narkotyki i alkohol, przemoc domowa i nieustanne upokorzenia to była jego codzienność. Choć rodzice nie potrafili zapewnić mu bezpieczeństwa i stali się przyczyną najgorszych doświadczeń życiowych, jego oparciem byli dziadkowie. Babcia dbała o to, żeby nigdy nie chodził głodny i pokazała, jak ważne są edukacja oraz ciężka praca. To dzięki niej zrealizował wszystkie wyznaczone sobie cele. Stworzył szczęśliwą rodzinę oraz ukończył wydział prawa Uniwersytetu Yale.

Elegia dla bidoków jest smutną analizą społeczeństwa amerykańskiego. J. D. Vance pisze o trudnym losie ludzi biednych, którzy bez potrzebnego wsparcia i odpowiednich wzorców w młodości nie mają szans na lepszą przyszłość. Najczęściej powielają oni zachowania najbliższych. Zaczynają tworzyć dysfunkcyjne rodziny, uzależniają się od alkoholu i narkotyków. Często też trafiają do więzień. J. D. Vance poszukuje najlepszych rozwiązań społecznych i politycznych, które mogłyby tę trudną sytuację odmienić. Szczerze też pisze o swoim życiu, co pozwala czytelnikowi zrozumieć, z jakimi problemami borykają się rodziny amerykańskich bidoków.

Książka J. D. Vanca jest hołdem złożonym dziadkom pisarza, dzięki którym udało mu się spełnić marzenia. To jest opowieść o tym, jak ważne jest wsparcie otrzymywane w rodzinie. Każde dziecko powinno mieć kogoś, kto daje mu poczucie bezpieczeństwa, kto jest pewną stałą, na którą zawsze można liczyć. Inaczej trudno będzie mu zawalczyć o lepszą przyszłość. Elegia dla bidoków jest też smutną refleksją dotyczącą losów najbiedniejszych, nie tylko tych, którzy mieszkają w Stanach Zjednoczonych. Jest też zachętą do spojrzenia w głąb siebie i motywacją do walki o marzenia, nawet jeśli wszystkie statystki wskazują na to, że spełnić się nie powinny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

J. D. Vance, Elegia dla bidoków, Marginesy, Warszawa 2018. Tytuł oryginału: Hillbilly Elegy. Przekład z języka angielskiego: Tomasz S. Gałązka. ISBN: 978-83-65973-04-7.  304 strony.

Podobne wpisy

2 komentarze

Dodaj komentarz
  1. Luiza
    Mar 04, 2018 - 07:35 PM

    Dziękuję za recenzję. Ciekawa byłam jak inni odbierają tę książkę. Mnie się bardzo podobała. Najbardziej chyba ten autentyczny obraz tamtejszej społeczności – codzienne życie, kłopoty, z jakimi się borykają, trudności jakie napotykają, ale też te wesołe momenty. No tak bez lukrowania i upiększeń. A z drugiej strony autor i bohater, któremu udało się osiągnąć sukces mimo wszystko. Bardzo krzepiące, szczególnie jak się jest z takiej małej miejscowości 😉

    Odpowiedz
    • Magdalena Żerek
      Mar 05, 2018 - 07:55 PM

      Tak! Książka przede wszystkim motywuje do działania. Pokazuje, że można zrealizować cele, które wydają się nieosiągalne. Polecam do czytania!

      Odpowiedz

Dodaj Komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

© Copyrights 2014 - Czytam To | wszelkie prawa zastrzeżone.