Niewidzialna Emmie

Sztuka bycia pisarką

Sztuka powieści. Wywiady z pisarkami z The Paris Review jest zbiorem rozmów z kobietami, które opowiedziały o tym, jak czasem trudno jest połączyć codzienne obowiązki z pisaniem. Ich historie pokazują też, jak zmieniało się postrzeganie kobiet-artystek na przestrzeni ostatnich lat*. To też opowieści o tworzeniu naprawdę dobrej literatury wbrew wszelkim stereotypom i uprzedzeniom.

Sięgnęłam po ten zbiór rozmów, bo wydały go Książkowe Klimaty. I dlatego, że mogłam w nim znaleźć wywiady z autorkami moich ulubionych tekstów. Doris Lessing przyznała, że została pisarką z powodu frustracji. Jej zdaniem, wielu artystów tworzy z tej samej przyczyny. A jej nawyk regularnej pracy powstał dzięki wychowaniu dziecka. Wtedy nauczyła się pisać dużo, w bardzo krótkich zrywach. Margaret Atwood zapytana o to, czy kobietom trudniej jest wydać książkę niż mężczyznom, odpowiedziała, że są takie miejsca na świecie, gdzie kobietom w ogóle trudniej jest pisać, bo na przykład nie mogą się uczyć. Ale w krajach zachodnich dla wydawców liczy się raczej to, co można sprzedać, niż płeć. Pisarka problem widzi raczej w krytyce literackiej, w której dominują mężczyźni. W tej przestrzeni często można zetknąć się ze stronniczością i uprzedzeniami związanymi z płcią. Margaret Atwood przyznała też, że była przekonana, iż musi wybierać między pisarstwem, a rodziną, zwłaszcza zaś posiadaniem dzieci. Ale zaryzykowała. Wychowanie potomstwa sprawiło, że nauczyła się pisać regularnie od dziesiątej rano do szesnastej, kiedy dziecko wracało do domu. Czasem też pisze wieczorem, kiedy kończy powieść. Posiadanie dzieci zdeterminowało również sposób pisania Toni Morrison, która do swoich tekstów siadała przed świtem, kiedy jej dzieci jeszcze się nie obudziły. Wszystkie moje nawyki wiązały się z pracą i dziećmi…** – przyznała pisarka. Stwierdziła też, że pewnego dnia postanowiła, iż nigdy więcej nie pozwoli na to, by jej życie zależało od kaprysów mężczyzn. Kiedy została rozwódką, poczuła się wyzwolona, zwłaszcza od mężczyzn, którzy wiedzieli lepiej. Wtedy też zajęła się pisarstwem i wydawaniem w taki sposób, o jakim marzyła. Alice Munro do pisania wykorzystywała drzemki swoich dzieci i później, pisała w czasie, kiedy jeszcze nie wróciły do domu ze szkoły albo w nocy. Co ważne, chwile te autorka nazywała moim czasem: Gdy dzieci były małe, mój czas zaczynał się wraz z ich wyjściem do szkoły***.

Podobnych historii w Sztuce powieści znajdziecie więcej. Mnie motywują do pracy, przekonują, że każdy z nas, niezależnie czy jest kobietą czy mężczyzną, jest w stanie znaleźć w sobie siłę, która pozwala na realizację wyznaczonych celów. Ale Sztuka powieści jest przede wszystkim fascynującą opowieścią o pracy artystycznej, o trudzie tworzenia i wielu znakomitych jej efektach, których nie należy klasyfikować ze względu na płeć.

Być może trudniej jest być pisarką niż pisarzem, o czym mówi się teraz bardzo dużo, wskazując na tak liczne stereotypy i uprzedzenia dotyczące kobiet. Ale bohaterki Sztuki powieści pokazują, że należy walczyć o swoją niezależność, bo tylko w taki sposób można coś zmienić w otaczającym nas świecie.

Sztuka powieści 2. Wywiady z pisarkami z The Paris Review, Książkowe Klimaty, Wrocław 2017. Redakcja: Małgorzata Wiśniowska-Deluga. Pomysł i wybór tekstów: Krzysztof Cieślik, Grzegorz Krzymianowski. Tłumaczenie: Adam Pluszka, Łukasz Buchalski. ISBN: 978-83-64887-48-2. 536 stron.

* Najstarszy z umieszczonych w książce wywiadów przeprowadzony został w 1956 roku. Karen Blixen. The Art of Fiction, jesień 1956, nr 14.

** Sztuka powieści. Wywiady z pisarkami z The Paris Review, Książkowe Klimaty, Wrocław 2017, s. 82.
*** s. 136.

Podobne wpisy

Dodaj Komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

© Copyrights 2014 - Czytam To | wszelkie prawa zastrzeżone.